Forum LasySolidarnosc.org.pl Strona Główna Forum LasySolidarnosc.org.pl
Forum Krajowej Sekcji Pracowników Leśnictwa NSZZ Solidarność

www.lasysolidarnosc.org.plGłówna strona serwisu  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Wyludnianie Lasów
Autor Wiadomość
alfa
nie lękajcie się

Haczyk na łobuzów: 1010100
Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 1200
Wysłany: 2009-09-22, 22:57   Wyludnianie Lasów

Pod hasłem optymalizacji leśnictw Lasy Państwowe rozpoczęły przygotowania do zwolnienia ponad 1,8 tys. osób.

Dotkną one też leśników na Dolnym Śląsku. Do 30 listopada dyrekcje regionalne mają przedstawić propozycje cięć. Likwidacja grozi głównie niewielkim leśnictwom, pozyskującym najmniej drewna. Szykują się też zwolnienia w biurach nadleśnictw.

Według szkicu Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych na Dolnym Śląsku może zabraknąć pracy dla 181 osób. Z 436 leśnictw ma pozostać 386, a to oznacza redukcję 69 etatów. Pozostałych 112 stanowisk do likwidacji nadleśniczowie mają poszukać w swoich biurach. Anna Malinowska, rzeczniczka prasowa LP, uczula, żeby traktować te wyliczenia z rezerwą. - To tylko propozycja - zaznacza. - Dyrektorzy regionalni mają się do niej odnieść i dokonać własnej analizy.
http://elubin.pl/wiadomosci,4140.html
_________________
Człowiek bez wiary i dzielności - to rzecz.
Założyliście Związek? Świetnie! A teraz słuchajcie swoich pracowników. Wy jesteście dla nich. Rozmawiajcie z nimi. Właśnie tak stworzycie i utrzymacie prawdziwą siłę Waszego Związku. SOS Regiony !!! SOS!!! http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://jaroslawkaczynski....i_Apel_poparcia
 
alfa
nie lękajcie się

Haczyk na łobuzów: 1010100
Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 1200
Wysłany: 2009-09-23, 20:09   

Jak wynika z wyroku Sądu Najwyższego (Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych), przytoczonego przez Rzeczpospolitą, do zwolnień grupowych należy wybierać pracowników z całej załogi przedsiębiorstwa, a nie tylko z jego wydzielonych komórek.
..............................
Zwalczając ten wyrok, radca prawny Agnieszka Kos-Pęczek, pełnomocnik podleśniczego, przekonywała Sąd Najwyższy, że wytyczne centrali powinny być potraktowane jak źródło prawa, z którego płynie obowiązek zastosowania wskazanych tam kryteriów.

Sędzia Teresa Flemming-Kulesza powiedziała, że nie do przyjęcia jest stanowisko, że wystarczyło porównanie sytuacji tylko tych dwóch podleśniczych. Leśnicy mogą bowiem pracować w innych leśniczówkach, dlatego należało zbadać sytuację w całym nadleśnictwie (sygn. I PK 50/06
http://www.hrportal.pl/in...id=94&Itemid=36
_________________
Człowiek bez wiary i dzielności - to rzecz.
Założyliście Związek? Świetnie! A teraz słuchajcie swoich pracowników. Wy jesteście dla nich. Rozmawiajcie z nimi. Właśnie tak stworzycie i utrzymacie prawdziwą siłę Waszego Związku. SOS Regiony !!! SOS!!! http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://jaroslawkaczynski....i_Apel_poparcia
 
wujek12
wujek12

Haczyk na łobuzów: 1984387
Dołączył: 21 Gru 2009
Posty: 1
Wysłany: 2009-12-21, 16:44   

Andrzej Proszkiewicz Dębniaki dn.1.12.2009
Leśniczy Leśnictwa Mursk
Nadleśnictwo Włocławek
RDLP Toruń
Dębniaki 93
87-820 Kowal

LIST OTWARTY
Do Wszystkich Leśników w Polsce!

Pracuję w Lasach Państwowych 27 lat (w tym jako Leśniczy 20 lat). Leśnictwo, którym kieruję, było oceniane co 5 lat przez Pomorską Inspekcję Lasów Państwowych i zawsze otrzymywało ocenę bardzo dobrą. Zawsze na pierwszym miejscu jest moja praca zawodowa w Leśnictwie, a dopiero później życie rodzinne, moje zdrowie, mój status materialny.
Jest rzeczą ludzką przyzwyczajenie się po kilkudziesięciu latach do pracy i do ludzi związanych z leśnictwem oraz ze środowiskiem społecznym otaczającym nasze miejsce pracy. Przyzwyczaiłem się również i polubiłem miejsca aktualnego zamieszkania. Nie da się ukryć, że w szczególności czułem satysfakcję i poczucie dumy, że pracuję jako leśniczy i jestem potrzebny w administrowanym leśnictwie.
Od 2 czerwca 2009 roku zacząłem chorować i byłem na zwolnieniu lekarskim. W dniu 24 czerwca br., kiedy byłem chory, przyjechał do kancelarii Leśnictwa Mursk mój Przełożony, to jest pełniący jego obowiązki Nadleśniczy. Nie respektował On mojego zwolnienia lekarskiego, ale próbował wymusić na mnie w trakcie służbowej rozmowy, abym świadczył pracę pomimo pozostawania w stanie chorobowym. Podczas ww. rozmowy służbowej pada propozycja (a właściwie stwierdzenie) przeniesienia mnie na inne leśnictwo. Przebieg tej rozmowy z przełożonym był dla mnie tak trudny i bolesny, że straciłem przytomność. Pogotowie ratunkowe zawiozło mnie na kardiologię do szpitala. W trakcie wszechstronnych, diagnostycznych badań lekarskich wykryto u mnie boreliozę z zajęciem serca, więc skierowano mnie na specjalistyczne badania i leczenie w szpitalu w Toruniu na oddziale neuroinfekcji.
Po leczeniu szpitalnym orzeczono u mnie chorobę zawodową boreliozę, którą zaraziłem się podczas pracy w Lasach Państwowych. W trakcie leczenia wystąpiłem do P.O. Nadleśniczego z prośbą o ustawowy urlop dla poratowania zdrowia ( taką możliwość i jasno określa Ustawa o Lasach z 28 września 1991r., art.46, pkt 3).
Niestety, P.O. Nadleśniczy odmawia mi urlopu i nie daje mi szansy podleczenia i powrotu do pracy zawodowej.
W 182 dniu mojej choroby przysyła mi powiadomienie o odwołaniu mnie z funkcji leśniczego i składa mi trzymiesięczne wypowiedzenie z pracy, bez powiadamiania na piśmie organizacji związkowej i bez uzasadnienia wypowiedzenia.
Nadmieniam również, że jedynym źródłem utrzymania mojej 6-osobowej rodziny była moja praca zawodowa.
Proszę Koleżanki i Kolegów Leśników w całym naszym kraju o przyjęcie ze zrozumieniem mojego Apelu, o podjęcie potrzebnej, moim zdaniem, inicjatywy i przedsięwzięcie działań, które mogą zapobiec w przyszłości takiemu krzywdzącemu i niesprawiedliwemu traktowaniu wieloletnich i ofiarnych pracowników. Trzeba podjąć działania, które zmienią ten wielce niepokojący stan rzeczy. Nie powinno dochodzić do ich nagłego odwoływania ze stanowisk, do rozwiązywania z nimi umów o pracę bez podania przyczyn, skoro przez wiele lat nienagannie pracowali.
Proszę również o zrozumienie i uwzględnienie sytuacji tych osób, które zapadły na chorobę zawodową w pracy. Nie wolno ich dorobku zawodowego bezdusznie przekreślać. Trzeba zapewnić im taką pomoc, aby nakłonić pracodawców do tego, aby chcieli dać im szansę wyleczenia i powrotu do pracy zawodowej.
Na pewno powrót tych osób do pracy zawodowej nie tylko przyniesie korzyść Lasom Państwowym, ale również ucywilizuje sposób zatrudnienia i wykonywania pracy.
Człowiek to nie mebel, że wymienia się go na nowy model!

Darz Bór!
Andrzej Proszkiewicz
_________________
wujek12
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo